wtorek, 12 lutego 2013

Pomodorrro!

Nie jadam pomidorów! Tak. To prawda. Pomidora nie wezmę do ust, a pomidorowa to moja ulubiona zupa... Nie mówiąc o ketchupie czy sosie pomidorowym! Może to nietypowe, ale tak naprawdę - wy "jadacze" pomidorów - czy uważacie, że surowy pomidor, oprócz koloru, ma coś wspólnego z ketchupem czy pomidorówką? Myślę, że nie... ale nie kłócę się! :D 



1 udko z kurczaka
1 marchewka
1 pietruszka
kawałek selera
kawałek pora
pomidory w kostce Pudliszki
sól, pieprz, cukier
kostka rosołowa
śmietana do smaku


Udko, myjemy i wrzucamy do garnka z wodą. Gotujemy. Kiedy mięso jest już prawie miękkie, dorzucamy pokrojoną w plastry marchewkę, pietruszkę i por.  I kawałek selera. Lekko podgotowujemy, dodajemy ryż (w zależności od ilości wody). Gotujemy do miękkości ryżu. Dodajemy pomidory. Doprawiamy. Można dodać śmietany, ja zrobiłam wersję FIT, gdyż byłam dziś na fitnesie, a poza tym, wyszła megaaa gęsta :D


Szams i piona ! :P



*PS. Jeśli ktoś będzie miał wątpliwości co do wywaru na tradycyjną pomidorówę, przypominam, że to mój autorski sposób! :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz