niedziela, 10 marca 2013

Makeover

Tak jak zapowiedziałam zrobiłam małą przemianę koszulki, która była już nieco "zmechacona" - a co za tym idzie - idealna do eksperymentu. Barwników nie musiałam szukać długo, bo jak wiadomo na allegro jest wszystko :) Odcienie, które wybrałam nieco odbiegają od tych, które miały teoretycznie wyjść, ale i tak jestem zadowolona, w końcu to dopiero pierwszy raz! :D Otóż, róż jaki wybrałam był opisany jako delikatny i choć trzymałam go dosłownie ułamek sekundy, wyszedł dość ciemny a wrzosowy ok 20 min.  Efekt miał być nieco inny, ale ten też mi się nawet spodobał. Ogólnie ciekawa zabawa, tylko radzę zabezpieczyć dobrze przestrzeń, na której dokonujecie zmian, jak i dłonie, np. przez gumowe rękawiczki - warto.. :D
Oto przemiana!


Fioletowo biała też wyglądała efektownie, ale nie mogłam się oprzeć i musiałam sprawdzić róż :P  W końcu jeszcze jest dużo niepotrzebnych ubrań :D




W świetle dziennym odcienie wyglądają nieco inaczej.
Myślę, że na nadchodzące lato będzie idealna. Do szortów czy dżinsów. Miałam z tego masę zabawy i z pewnością to nie mój ostatni eksperyment ! :D Spodobało mi się. I ta radość, że stworzyłam to sama ... :)

Przy okazji wrzucam jeszcze zdjęcie torebki, którą udało mi się ostatnio wyłowić w second handzie (bądź lupie - jak kto woli :D ). Coś mi się wydaje, że latem mogą stworzyć wspólnie ciekawą stylizejszyn... :D


8 komentarzy:

  1. trochę dziwnych plam i wcale to nie jest takie proste... :D ale później kilka dorobiłam, żeby wyglądało, że tak ma być :P fotografowałam jeszcze nieco mokrą.. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. super, bardzo mi się podoba! ;)
    a jak robiłaś z różem to wsadziłaś całą koszulkę do barwnika czy tylko tę białą część, która 'została?'
    pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. właśnie wymyśliłam sobie, że moja strategia będzie odwrotna ;) najpierw użyłam różu, włożyłam górną część, dolną zostawiłam, stwierdziłam, że skoro fioletowy jest ciemniejszy to ewentualnie będzie delikatnie nachodził (cieniował się) z różem, bo w drugą stronę nie dałoby rady, fioletowy okazał się bardzo mocny :) i tak wyszło.. dobra zabawa! polecam! na próbę - na starej koszulce bądź z lumpeksu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. super ombre : )

    pozdrawiam , http://mwithf.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. pieknie ta bluzeczke przerobilas ! :)
    pozdrawiam i zapraszam do mnie, milo będzie jesli zaobserwujesz, skomentujesz.. dopiero zaczynam przygode z blogowaniem wiec przyda mi sie wsparcie, buźka :*

    OdpowiedzUsuń