czwartek, 14 listopada 2013

cold burgundy

Pogoda nie była wtedy łaskawa. Wiało, było dość ponuro i chwilami niemalże mroźnie. Zresztą, myślę, że widać to poniżej. Wiatr szczególnie próbował wszystko utrudnić. Głównym bohaterem tych zdjęć miał być bordowy sweter, jednak zimno nie pozwalało mi zdjąć płaszcza, więc można to potraktować jako kolejny pomysł na niego ;) Oczywiście i szal był przeciwko mnie… ;)

Czas mija, robi się coraz ciemniej i szaro na dworze, na wystawach już pojawiają się choinki i Mikołaje, niebawem pewnie spadnie śnieg (oby jak najdłużej nas omijał). Czasami gubię się nieco w tej czasoprzestrzeni i wydaje mi się, że przecież jeszcze za wcześnie... Ale to chyba już odpowiednia pora. Nastrój świąteczny uwielbiam, szczególnie w domu. Śnieg też, ale tylko w 3 świąteczne dni i kiedy mam ciepłe obuwie oraz blisko do domu...
;)

kurtka/jacket - NEW YORKER / sweter/sweater STRADIVARIUS  /  spodnie/jeans; torba/bag SINSAY  / szal/scarf PULL&BEAR /botki/boots HM











Cold burgundy - MODNAPOLKA.pl


...ii chciałam dodać, że to 100 post  na blogu - taka mała rocznica ;)


5 komentarzy:

  1. Piękny sweter bardzo łanie komponuje się z szalem:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Prześlicznie Ci w bordowym! <3
    Kolejnych setek postów życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny ten sweterek :) Uwielbiam ten kolor!

    OdpowiedzUsuń