niedziela, 3 kwietnia 2016

03.04


Czasami zapominam gdzie jestem. Masz tak? Siedzę w tramwaju, pracy, domu czy u rodziców, i tak bardzo odpływam do swojego wyimaginowanego, idealnego świata, gdzie jestem szczupła, wysoka i światowa, gdzie przeżywam przygody swojego życia - jestem rekinem biznesu albo wręcz przeciwnie, siedzę w chatce w górach, w dole widzę turkusowe jezioro i maksymalnie zielony las wokół. Niekiedy popadam w to do tego stopnia, że jak już wrócę na ziemię, przez kilka chwil zastanawiam się gdzie jestem. Często (a właściwie zawsze, to już chyba uzależnienie) kiedy podróżuję, wymyślam scenariusze do potencjalnych filmów. Grywam tam ja, moi znajomi, wymyślone postaci albo aktorzy, których lubię. Zazwyczaj są to komedio-dramaty. Domyślam się, że podświadomość mi je podsuwa, bo takie właśnie jest życie. Raz się śmiejesz, raz płaczesz – albo płaczesz ze śmiechu. I tak mijają dni, a Ty zastanawiasz się dlaczego nie zrobiłaś jeszcze kroku, żeby jak to mówią w filmach: zdobyć świat, zmienić swoje życie. Zadajesz sobie pytanie: dlaczego nie kupiłaś tych butów, które na pewno by to życie zmieniły? Nie, nie, nie. Jest coraz więcej kobiet biznesu. Spełnionych, szczęśliwych, w tych butach, które Ty chcesz mieć. Wiem to, byłam na paru spotkaniach. Wydaje się, że wystarczy tylko ruszyć tyłek z kanapy, doprawić to zdarzenie szczyptą ryzyka i garścią odwagi. Wstać i powiedzieć – zrobię to. Później już wszystko toczy się samo.  Czy tak jest? Spędzamy godziny nad rozkminianiem tak naprawdę tego, dlaczego nam się nie chce. To takie paradoksalne. Czym różni się prelegentka na szkoleniu typu: Kobieta w Biznesie - mająca własną firmę, pieniądze i być może niezłego męża od Ciebie? CHĘCIĄ? Ale przecież Ty chcesz.. Ale.. Właśnie. Już po 2 sekundach od wypowiedzenia tych magicznych słów znajdujesz argumenty, dlaczego może się nie udać, jak wiele trzeba zrobić, jak bardzo nie masz pieniędzy. Ale, ele, ale...
             Wrócimy do tego jeszcze ;) Dziś jest wiosna i dużo zdjęć. To był bardzo, baaaardzo dobry dzień  :)


mam na sobie: shirt/jeans NEW LOOK / bag ZARA

zdj. Misia Mruk :)

-keep it simple-

8 komentarzy:

  1. Świetny zestaw :) bardzo ładna torebka ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak ja uwielbiam takie zestawy, cudnie się prezentujesz ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetnie wyglądasz, lubię takie proste stylizacje które jednak mają coś w sobie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne połączenie koszuli z torebką :)
    pozdrawiam cieplutko :))
    woman-with-class.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Wybierasz się może na Fashion Week? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. planowałam trochę się powłóczyć tu i tam :) rozumiem, że Ty się wybierasz? :)

      Usuń
  6. Genialne połączenie, pięknie wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń