wtorek, 16 sierpnia 2016

15.08

Zastanawialiście się czasami dlaczego ludzie wciąż chcą mieć więcej i lepiej? Przede wszystkim wciąż CHCĄ. Rzadko kiedy - mają. Każdy chce wciąż nowszych  rzeczy, lepszych warunków życia. Wciąż więcej i więcej. Otaczając się drogimi rzeczami, bądź nawet nie drogimi, ale nowymi, jeżdżąc na bajkowe wakacje - czujemy się lepsi (nawet sami przed sobą, nie mam tu na myśli niczego złego), podkreślamy tym swój status - próbujemy wszystkim udowodnić, również sobie, że się udało, że jest dobrze, że niczym się nie przejmujemy. Tylko... czy po pierwsze - ktoś wymagał od nas, abyśmy cokolwiek udowadniali? Dwa... czy rzeczywiście niczym się nie przejmujemy? Czy może dalej dążymy do tego, żeby mieć jeszcze lepiej i koło się zamyka? Odpowiedź jest chyba jasna ;) Ostatnio natrafiłam na ciekawą rzecz: "No one is going to stand up at your funreal and say: 'She had a really expensive couch and great shoes'. Don't make a life about stuff." To mówi bardzo wiele, nie tylko o ciuchach, ale o twoim mieszkaniu, samochodzie i wszystkim innym. Dla mnie to niesamowite, że ludzie tak bardzo dążą do tego, aby otaczać się pięknymi przedmiotami. Że muszą coś mieć. Oczywiście ja również  bywam (:P) tylko człowiekiem, lubię kupić coś, co mi się podoba, albo coś, co długo chciałam mieć - ale nigdy za wszelką cenę. Choć sama często wpadam w "szał posiadania" - to staram się pamiętać o tym, że są rzeczy ważniejsze. Często też zastanawiam się, dlaczego  tak bardzo chcę to mieć i na ile to zmieni moje życie :)  Może to trochę ironia, że piszę o tym, mając bloga - nie ukrywajmy - też o ciuchach ;) Nie do końca.. pokazuję zazwyczaj rzeczy, które możecie znaleźć na półkach sklepów w każdej chwili i to nie tych górnych ;) Niekiedy wpadnie coś z second handów, które za to kocham :) Ciuchy to umiejętność połączenia fajnie tego, co znajdziemy przypadkiem, a czego wciąż się uczę. Ludzie zawsze będą się przejmować swoim wyglądem, a już najbardziej Ci, którzy wprost mówią, że w tej kwestii mają do siebie dystans. Chęć wyglądania dobrze, to według mnie, wypracowany latami przez nas samych system, który wciąż zmieniamy i "udoskonalamy". Bo dlaczego mamy parcie na to, żeby wyglądać "ładnie"? Ponieważ sami sobie wyznaczyliśmy takie "zasady". Sami sprawiliśmy, że to jak wyglądamy przekłada się na to, jak jesteśmy odbierani przez innych. Wizerunek stał się wizytówką, trochę "przymusem", który jednak wykonujemy automatycznie i realizujemy jako oczywistość, wynikającą z naszego "świata". Także... doceniajmy to, co dzieje się wokół, czujmy się dobrze we własnej skórze - skoro tego wymaga od nas świat i czego my wymagamy od siebie. Zawsze i pomimo wszystko najważniejsze będzie to, KIM jesteś.
 te ciuchy, co o nich ta cała moja afera :), to: tshirt, jeans Zara, bag, necklace Stradivarius

7 komentarzy:

  1. No niestety teraz żyjemy w takich czasach, że drugi człowiek najpierw zwraca uwagę na to jak wyglądamy, a później co mamy w głowie.
    Z jednej strony to dobrze, bo coraz bardziej "my" dbamy o to, żeby wyglądać dobrze.

    OdpowiedzUsuń
  2. Kochana masz takie piękne, zadbane włosy <3. Bardzo ładne zdjęcia. A ciuszki to masz świetne :). Dobre wyczucie stylu. A ja... Ja sobie niczego nie udawadniam. Ja korzystam z życia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wspaniale napisane ostatnie zdanie - nie udowadniać. Żyć !

      dziękuję za komentarz! :)

      Usuń
  3. Przepiękna stylizacja :)
    Sandałki i naszyjnik skradli moje serce ♥

    OdpowiedzUsuń
  4. Hi, Great information! Would you please consider sharing my link to your readers? Please email me back at haileyxhailey gmail.com.

    Thanks!
    Hailey

    OdpowiedzUsuń
  5. prawda, prawda, prawda. zbyt duza uwage przywiozujemy do rzeczy materialnych, z tylu zostawiajac to co wazne i co nasze. to czego nie kupimy za pieniadze. moze dlatego, ze latwiej wyobrazic sobie zdobycie czegos materialnego. wiemy ze cos kosztuje x sume pieniedzy, wiec widzimy ten cel dokladnie i zbieramy czy tez od razu wydajemy te pieniadze, a to daje nam uczucie spelnionego celu.

    OdpowiedzUsuń