poniedziałek, 29 sierpnia 2016

28.08.2016 Retro

Czym najczęściej się martwicie? Ja - czasem. Wiecznie ucieka,  jestem wiecznie spóźniona, wiecznie mi go brakuje. Kiedyś już o tym pisałam. O tym, że żyjemy od poniedziałku do piątku, po to, żeby później powiedzieć: "kiedy to zleciało"? Uświadamiamy sobie, że nie zdążyliśmy zrobić masy ważnych rzeczy. Że czas minął. Ostatnio usłyszałam, że nie mamy przed sobą określonej ilości czasu. Mamy tyle czasu, ile sobie wywalczymy. O ile zadbamy. Często też stwierdzamy, że "to co dobre, szybko mija" - a czas jest przecież sprawiedliwy dla wszystkich. To, że minął nam szybko, oznacza, że najzwyczajniej nie zwracaliśmy na niego uwagi, ponieważ mieliśmy ważniejsze rzeczy na głowie, te lepsze. Te, które sprawiają, że czas nie istnieje, kiedy jesteśmy po prostu szczęśliwi. A on mijał dokładnie tak samo jak w poniedziałek od 9 rano, kiedy siedzimy w pracy, która nie do końca jest naszym spełnieniem marzeń ;) Więc... starajmy się jak najczęściej brać go w swoje ręce, nawet jeśli 3 razy nie uda nam się wykorzystać go na 100%, to czwartym czy piątym razem się uda. To będzie zawsze o jeden raz (dzień) więcej naszego szczęścia. AŻ jeden raz.

overalls Zara // bag Bershka // sandals Stradivarius
W końcu udało nam się zrobić kilka zdjęć przy zachodzie słońca :) Zdecydowanie to najlepsze światło :)  Kombinezon jest idealny na lato, wyjazdy, spacery i biwaki (sprawdzone! :) ) I.. wygląda jak sukienka, więc... 2 w jednym =)

6 komentarzy:

  1. Śliczne zdjęcia :) Pięknie wyglądasz :)

    W odpowiedzi na komentarz na moim blogu: Dziękuje bardzo, a fryzura nie jest aż taka trudna do zrobienia jak wygląda :) Myślałam nawet aby wrzucić post jak ją wykonać :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kombinezon jest piękny, zdjęcia też. :) Też martwi mnie upływ czasu, ale niestety to jedna z rzeczy na które wpływu nie mamy...

    OdpowiedzUsuń
  3. Kombinezon robi wrażenie. Powinnaś napisać poradnik, które sklepy w Łodzi odwiedzić, aby się tak ubrać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo Ci dziękuję! :)
      90% moich zakupów to sieciówki :) uwielbiam też łowy w second handach (co jakiś czas staram się wrzucić coś z takim łupem, jeden już się szykuje niebawem :) ) - ale nie wykluczam, może kiedyś jakiś poradnik powstanie! :D

      Usuń