niedziela, 10 września 2017

Gala The Look Of The Year 2017 // Marta Kuszyńska // Paprocki&Brzozowski // Mariusz Przybylski // Male Me

W ostatni piątek miałam przyjemność uczestniczyć w gali The Look of the
Year, która odbyła się w łódzkiej ASP :) Co to jest The Look of the Year? Jak sami piszą na stronie - jest to najstarszy i najbardziej prestiżowy konkurs modelingowy na świecie. Dał on początek wielkim karierom, takim jak:  Cindy Crawford, Gisele Bundchen czy Kasia Smutniak. 
Event był dla mnie zupełnie nowym doświadczeniem i zdecydowanie baaardzo ciekawym. Na pierwszym miejscu stawiam pokaz kolekcji Marty Kuszyńskiej, który był moim zdecydowanym faworytem. Stworzyła genialne w formie i kolorze sukienki, które emanowały kobiecością i elegancją. Uważam, że dziewczęta prezentowały się najlepiej własnie w tej kolekcji - nie tylko ze względu na same ubrania, ale z uwagi na całe stylizacje - fryzury i dodatki :)
Wydarzenie rozpoczął natomiast pokaz Paprocki&Brzozowski, który  wywarł na mnie także spore wrażenie - subtelnie, ale jednocześnie z "zadziorną" nutą nonszalancji :)
To, co moim zdaniem było najistotniejszym elementem każdego pokazu, to MUZYKA. Zawsze dopracowana i idealnie współgrająca z charakterem kolekcji, perfekcyjnie wpisana w jej klimat. Tym bardziej, jeśli była zgodna z moim gustem :) Pokazy urozmaicił krótki występ zespołu Kamp!. Bez wątpienia po tym koncercie zyskali nowych fanów ;)
W jury konkursu zasiedli: Ada Fijał, Rafał Maślak, Kamila Szczawińska, Kamil Pawelski (Ekskluzywny Menel) oraz Izabela Krzan. W roli prowadzącego - Olivier Janiak.
Marta Kuszyńska
Paprocki&Brzozowski
Andrzej Foder
Male Me
firma Adrian 
Jarosław Ewert
Mariusz Przybylski
Zdj. Czuję Miętę ;)

Przyznam, że nie znałam wcześniej działalności Jarosława Ewerta i Andrzeja Fodera. Kolekcje na pewno są niestandardowe, krata i metaliczne materiały, które królują w najbliższych i obecnych sezonach sprawiły, że ubrania wydały się praktyczne i bliskie temu, co widzimy wokół, również w sieciówkach (wiem, działa to odwrotnie - to sieciówki mocno inspirują się światowymi wybiegami ;)). Male me kojarzyłam już wcześniej, ale bardzo się cieszę, że mogłam obejrzeć ich kolekcję na żywo - zabawa kolorem i fakturą zagwarantowała im sukces, czyli fakt, że ich twórczość z pewnością nie pozostała obojętna i szczególnie zapamiętana przez widzów. 
Mariusz Przybylski - grochy i klasyka, a pomiędzy tym wszystkim elementy folku, które również zostały podkreślone poprzez muzykę. Dla mnie bomba, wszystko ocenicie sami :)
Zwycięzcami tegorocznej edycji zostali: Kamil Bahar oraz Jola Wilczek.

Większość nadchodzących trendów była widoczna w każdej  kolekcji - krata, metaliczne materiały, grochy, koronki, falbany czy kwiaty. Wspaniale było obserwować to na żywo i uczestniczyć w imprezie tego typu. Nie ukrywam, że byłam niezwykle ciekawa jak wyglądają takie wydarzenia, które są tak obficie komentowane przez media, a szczególnie te plotkarskie :P Tak, ścianka też była :P Pragnę zaznaczyć, że wszystkie komentarze i opisy w tej krótkiej relacji to wyłącznie moja, subiektywna opinia. To moja pierwsza taka ocena i mam nadzieję, że nie ostatnia, chętnie zobaczę znacznie więcej :) 

2 komentarze: