niedziela, 12 listopada 2017

12.11.2017 // #sweaterweather // floral // vintage // autumn

Dziś chciałabym napisać kilka słów o przyjaźni. Jest to zjawisko (niestety) bardzo rzadkie. Czas i wszystkie drobne sytuacje życiowe weryfikują szybko czy to , co cię z kimś łączy to przyjaźń. "Ludzie przychodzą i odchodzą dalej.." - zanucił pewien pan ;) Dla mnie przyjaźń to nie jest wspólne przesiadywanie godzinami w galeriach, codzienne pogaduchy na telefonie, facebooku. Dla mnie jest ona wtedy, gdy spotykasz się z kimś, kogo nie widziałeś tydzień, dwa, miesiąc - a czujesz, że możesz powiedzieć tej osobie wszystko, że nic się nie zmieniło od momentu, gdy widywaliście się znacznie częściej. Bez skrępowania, obaw, niewygodnej ciszy. Tak, jakby codziennie była tuż obok. Przyjaźń to ten banalny fakt, że mogę na tę osobę liczyć w każdej sytuacji, która bez krytyki znosi moje "problemy" ;), wzloty, upadki, porażki małe i duże. Zawsze we mnie wierzy, nawet, gdy ja opuszczam ręce w geście totalnej rezygnacji. Wspiera mnie do znudzenia, zawsze. Potrafi ze mną przeżyć największe szczęście, sprawiając też, że mały sukces nabiera znacznie większych rozmiarów. Zna mnie na tyle, żeby ubiegać moje zachowania, abym znowu nie wpadła w kłopoty ;) Nic nie jest udawane, wszystko prawdziwe. Mam to szczęście, że w swoim życiu mam aż 3 takie osoby :)
Ale.. Muszę wspomnieć o tym, że moją największa przyjaźń to... moja siostra. Czasami aż nie dowierzam, jak bardzo można wierzyć w drugiego człowieka :) Mimo, że od dawna nie mieszkamy już razem, jesteśmy ze sobą 24 godziny na dobę, czasami przewidując swoje wiadomości - co bywa przerażające :D Nie są to długie pogadanki, to po prostu obecność. Często piszemy o tym samym w tej samej sekundzie :) Jest ze mną dosłownie na dobre i złe. Pomogła mi w niejednej opresji. Zawsze, bez wyjątków, wymówek, a to wszystko działa w obie strony (choć niestety to ja znacznie częściej ładuję się w kłopoty :P) :)
..I najlepsze jest to, że tego wszystkiego o czym dziś pisałam- nie można kupić, dostać, wycenić, ocenić, udawać.
Doceń ;)

sweater C&A // skirt Forever21 // bag Mango

2 komentarze:

  1. Szalenie podoba mi się ta stylizacja... moja przyjaciółka, która jest modelką ma podobny styl :)

    OdpowiedzUsuń