niedziela, 12 sierpnia 2018

12.08.2018 // summer look // summer dress // red dress // hm

Wpadłam ostatnio na informację, iż nasze (łódzkie) Centrum Dialogu organizuje event poświęcony hejtowi w sieci (tak wnioskuję z zajawek). Mega się cieszę i z pewnością chcę na nim być! Obserwuję wielu Blogerów czy Vlogerów i często dwa razy czytam hejterski komentarz, żeby naprawdę uwierzyć, że znajduje się tam to, co widzę. Zostawiają je na pozór "normalne" osoby, mające dzieci, rodziny, mężów, żony czy młodzi ludzie. Hejt dla hejtu. Nie ogarniam. Po co? Jak można ot tak, "z nudów" mieszać kogoś z błotem? Co jest w głowie osoby, która rzuca garść obelg, tylko dlatego, że  ktoś inny robi to co lubi, tyle, że w sieci? Czasy się zmieniły, Internet jest standardem. Jeśli ktoś chce się malować, biegać, ćwiczyć, rysować, ubierać, gotować i dzielić się tym z innymi - niech to robi. Tym bardziej, jeśli czuje,  że daje mu to spełnienie. Życie jest zbyt krótkie na zwlekanie ze swoją kreatywnością, w jakiejkolwiek dziedzinie. Osoba hejtowana przejmie się 3 negatywnymi komentarzami, a 100 pozytywnych puści w niepamięć. Po prostu... nie róbmy tego. Oglądajmy to, co nas interesuje.
Żyjmy i "pozwalajmy"  na to innym. To wróci ;)
Refleksja zainspirowana eventem ;)  Obserwujcie Centrum Dialogu, niebawem powinno pojawić się więcej informacji.

Myślę, że życie jest banalnie proste. To my doszukujemy się w nim dwuznaczności, ukrytych ścieżek, tajnych rozwiązań. Ono jest tu i teraz. Nie w przeszłości, którą rozpamiętujesz,
nie w przyszłości, o którą się martwisz. Tylko w tej  kanapie, na której właśnie siedzisz, w tramwaju, którym jedziesz. W parującej kawie, obok Twojego monitora. W każdym moim słowie. Za oknem.
dress HM // bag, watch - Parfois 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz