Czym jest bananówa? I co ma wspólnego z wiosenną stylizacją? :)

1 maja 2019 0 By CzujeMiete

Wiecie czym jest „bananówa”? Nie, to nie jest nazwa alkoholu ;)  Bananówa to rodzaj spódnicy, która była szalenie modna głównie w latach siedemdziesiątych. Swoją owocową nazwę zawdzięczała krojowi – długa spódnica, z różnych materiałów wszywanych naprzemiennie (najczęściej dwukolorowa). Ukośne, kontrastowe pasy przypominały kształtem banana. Gustowała w niej również Maryla Rodowicz ;) Najczęściej była zestawiana z obcisłą górą, dlatego był to element garderoby, który wymagał dość nienagannej figury i najlepiej prezentował się na wysokich sylwetkach ;) Nie każdej damie dane było ją upolować, dlatego dziewczęta często szyły je samodzielnie (pojawiły się w warszawskim Juniorze – domu towarowym). Wykroje przywoziły np. z niemieckiej Burdy. Z dostępnością materiałów, jak wiemy, nie było wtedy kolorowo, więc „pod nóż” szły obrusy, firanki czy poszwy :) Liczyła się kreatywność, zresztą… dokładnie tak jak dziś :) Wierząc wszystkim materiałom, które udało mi się na ten temat znaleźć, spódnica musiała być uszyta w taki sposób, aby podczas chodzenia lekko falowała, wirowała wokół nóg.
Lata siedemdziesiąte to długie, maxi spódnice, kwieciste i zwiewne materiały. Równie długie płaszcze łączono ze spodniami z szerokimi nogawkami (czy coś Wam to mówi? :)). Do tego pantofle zwane „monsterkami” (szerokie nosy i grube obcasy), które wykańczały każdą stylizację. Kiedyś „monsterki” teraz… mokasyny. Ogromnie żałuję, że moja mama pozbyła się większości swoich ubrań, a ubierała się naprawdę świetnie! Mam dowody na fotografiach, a bananówa również była w jej szafie! :)

Teraz już wiecie skąd wzięła się dzisiejsza inspiracja :) Moda zawsze wraca. Zmienia tylko wydania i szczegóły, pomysł zostaje. Okulary „muchy” ala Jacqueline Kennedy to mój ulubiony wybór na wiosnę i lato. Nadają każdej stylizacji odrobinę retro klimatu, a taki jest mi najbliższy.







 

dress Olivka Store // sunglasses HM // heels New Yorker // bag STRADIVARIUS